Hardangervidda – o żywiołach, błędach i trekkingowej przygodzie

Będzie to opowieść o przejściu solo poza sezonem surowego płaskowyżu Hardangervidda w Norwegii.

Opowieść o minimalistycznym podejściu, próbie, popełnionych błędach, napotkanych niespodziankach, ludziach, zwierzętach, opowieść o złej pogodzie i pięknych krajobrazach.

Hardangervidda jest największym płaskowyżem w Europie. Słynie z niestabilnej pogody, “sezon” trwa tam około 3 miesięcy. Mimo umiejscowienia na południu Norwegii panuje tam klimat subpolarny. Jest domem dla tysięcy reniferów i prawdopodobnie dziesiątek tysięcy lemingów.

Przejścia dokonałem rok temu w październiku 2017 roku. Przemieszczałem się z południa na północ ze schroniska Haukeliseter do stacji kolejowej Finse, pokonując około 135 km w 6 dni. Szedłem z tym co mogłem zabrać do bagażu podręcznego w samolocie.

Mateusz Kuszela

 

Data

Paź 15 2018 - Lis 14 2018

Czas

20:00 - 22:00